Pogoda była bardzo ładna, wiec wszyscy zakasaliśmy rękawy i odwalilismy kawał dobrej roboty.
Archiwa miesięczne: Kwiecień 2013
Szczepka od róży
Róża jest krzewem, który najcześciej zdobi nasze ogrody. Pewna sprytna pani pokazała mi jak uzyskać z niej sadzonkę w bardzo prosty spoób. Nie używam do tego żadnych ukorzeniaczy. Zajmuje to kilka tygodni, ale jest efektywne.

Nagnij zdrowy pęd i nadetnij go na 2-3 cm, na takiej wyskości, aby mozna go bylo podsypać ziemią w naciętym miejscu.
Już wkrótce na grządki!
Ta kupa sierści obok to Xena. Wygrzewa sie w promieniach słońca razem z roślinkami. Pogoda zapowiada sie ładna, wiec niedługo zaczne hartować je na dworze. Moje pierwsze nasionka marchewki i pietruszki, które posiałam w klatce chroniącej przed wiewiórami, zostały wypłukane przez ostatnie ulewy/zalania. Ale kiełkuja juz następne. Nie zwlekaj, posiej i ty. Czas też na wkładanie do ziemi lub donic kwiatów wieloletnich, które przetrzymywaliśmy w domu na okres zimy. Można również śmialo sadzić cebulki.
Zaproś ptaki!
Są niezwykle skuteczne w likwidowaniu owadów. To sprzymierzeńcy ogródka! Żywią się owadami, pająkami i ślimakami. Zawieś im domek i karmnik oraz nie zapomnij o pitniku. Potrzebują wody (szczególnie zimą, kiedy wszystko zamarza). Wybierz odpowiednie miejsce, bo trochę śmiecą. Jakim smutnym ogrodem byłby ogród bez ptaków. My serdecznie zapraszamy jaskólczaki modre. Ich wielkość sięga do 20 cm, są niebieskoczarne, ale ich skrzydła i ogon są całe czarne. Zwane sa „killer komarów”, bo zjadają ich do 2 tysiecy dziennie. Nie umieszczam zdjęcia, bo żaden jeszcze zaproszenia nie przyjął. Komar jest również glównym przysmakiem nietoperzy, ale to wpis na inny temat… Najpierw z sąsiadka musimy go zrealizować na naszych leśnych działkach. Może nawet zechce wziąc udział w „programie”;)
Mam dosyc wiewior!!!
Kiedy inni sobie spokojnie sieją i sadzą, to ja przeklinam wiewióry. Demolują mi ogródek!! Kopia, chowają coś i nadal kopią. W tym roku złapało się ich do klatki 25! Dają się zwabić orzeszkami ziemnymi. Wszystkim robię deportację z naszej ulicy tak daleko na ile pozwala mi mój czas. Nie wiem dlaczego nadal hamuję autem, kiedy któraś rzuca mi się pod koła? Nasz piesek nie nadąża ich ganiać. W doniczki wtykam wiatraczki. Nie przeszkadza im to. Kiedyś obsypywałam ogródek moczem kojota. Przyzwyczaiły się do tego. Na kilka dni będą odstraszaly ich porozbierane i pousadzane lalki niemowlaki. Można też obsypać wokoło działki popiołem z ogniska lub kominka. Boją się spalenisk. Ale najskuteczniejsze jest ich systematyczne wyłapywanie i wywożenie z dala od domu. Nie wiem czyj problem większy 🙂 : tego kto ma myszy w domu, czy tego kto ma wiewióry w ogrodzie?
Ubrałam swoje ziólka…
Zaczęły wreszcie wystawać z ziemi. Pielęgnuję je na parapecie juz nie pierwszy raz. Jednak każdy koperek zawsze „zdziczał”. Nie mam pojęcia dlaczego? Tym razem zostawiłam tylko kilka jego roślinek w doniczce. A może on sie po prostu nie nadaje na parapet? Nie mogłam już patrzeć na nagie, czarne doniczki i owinęlam je ceratą i sznurkiem. Na pewno wspomoże utrzymaniu wilgoci, a i nie przemoknie. W każdej kuchni powinny być bukiety swieżych ziól. Pewnie w końcu wyniose je do ogródka, no ale nie wszyscy go mamy.
Pomocnica
Tak ją ładnie tytułuję, a tak naprawdę to trzeba dwojga do zakupów z Mayą 🙂 Kupiłysmy 2 Azalie. Azalea jest wieloletnia i może rosnąć w półcieniu. Zawsze elegancka i kolorowa. Lubi kwaśną ziemię. Można raz w miesiącu podlać ją ostałą wodą ( mieszanka 1 litr wody / 1 łyzka octu). poza tym lubi deszczówke jak wiekszość innych roslin. Nie stosuj nawozów poprawiających wzrost tylko te, które wzbogacają kwitnienie. Ale nie używaj ich podczas samego kwitnienia. Tuż po kwitnieniu usuń wszystkie martwe kwiaty. Ponieważ azalia jest bonsai, to ksztaltuj ją przycinaniem. Home Depot daje gwarancje roczną. Teraz jest w cenie $6.98. Czyli jeżeli nie przetrwa zimy, to zwróca za to pieniądze. Należy zachować rachunek i podobno metkę, która jest zawsze wbita w ziemię z roślinką. Zostawię nawet doniczkę, bo na niej też jest metka.
Pielęgnacja róży pnącej.
Potrzebny ostry sekator i dobre rękawice. Przycinam róże wczesną wiosną (jesienią ścinam wszystkie galązki, które miały kwiaty, okolo 2-3 oczka nad nimi), tuż po pojawieniu sie pierwszych zawiązków, pierwszych pączków, które sa jeszcze wielkościa ziarenka słonecznika. Niektórzy obawiają się mocnego cięcia, zeby nie uszkodzić rośliny. Jest odwrotnie. Mocniej przycięta róża będzie miala więcej kwiatów. Najpierw usuwam martwe i suche galązki. Pozniej tnę wszystkie pod kątem 45 stopni na wysokość lekko ponad 1 metr. Następnie spulchniam płytko ziemię, żeby poprawic jej oddychanie. Wiosną (i jesienią) powinno wykonać sie ściólkowanie, które poprawi odporność rośliny na szkodniki i choroby. Podlewam w okresie letnim co drugi dzień, ale obficie. W upalne dni nawadniam codziennie. Chociaż wszyscy radzą podlewanie rano, to ja mam na to czas dopiero wieczorem. Nigdy to nie szkodzilo. Ta róża kwitnie i rośnie pięknie, i obficie. W zeszlym roku zasilałam ja co ok 10 dni nawozem z SCHULTZ „Rose Food”. Ale dwa lata temu uzywalam MIRACLE GROW „Bloom Booster”. Obydwa polecam. Kupuję te, ktore rozpuszcza się w wodzie i stosuję je na wszystkie kwiaty w ogrodzie.
Rośliny doniczkowe, ktore tolerują słabe oświetlenie.
Jest ich wiele, mamy je w domach, ale te na zdjęciu widuję codziennie w korytarzu, gdzie jedynym oświetleniem sa żarówki. Rośliny te sa dowodem, że mogą rosnać zdrowo i zielono z dala od naturalnego światla.
Wężownica gwinejska znosi dobrze brak światla. Nie wolno jej nadmiernie podlewać. Dobrze jest powzolić ziemi wyschnąć przed kolejnym podlewaniem. Nawozi się ja w okresie letnim nawozem uniwersalnym. Wszystkie jej elementy są trujące. Rośnie wysoko do ok 1 metr.
Chamedora wytworna rośnie wysoko, do ponad 1 metr. Toleruje suche powietrze, ale wymaga dobrego jak i częstego podlewania. Wymaga cześciej, niż inne palmy nawożenia nawozem wolnorozkladajacym sie.
Zamiokulkas zamiolistny – mój ulubiony. Rośnie między 30-50 cm. Gromadzi wode w liściach przez co prezentuje się swoja mięsistościa i żywym kolorem. Lubi niezbyt czeste podlewanie. Ziemia powinna przeschnąc między podlewaniami. Jest „żelaznym” kwiatem doniczkowym. Należy zasilać go nawozem wieloskładnikowym w okresie wegetacji. Wszystkie jego elementy sa również trujące.
Jeżeli zapewni sie mu wilgotność i czeste podlewanie, to wkrótce trzeba bedzie zmieniać donicę na wiekszą. Rośnie szybko. Dobrze jest zostawiać mu wode w podstawce, żeby utworzyc wilgotność. Nie lubi ostrego światła, ale lubi ciepłe pomieszczenia. Jest również cały trujący.
Porządki w malinach.
Maliny bardzo szybko się rozrastają, a w zaniedbanym krzewie jest bardzo dużo martwych pędow. Bardzo wczesną wiosną należy zrobić im zabieg pielęgnacyjny. Dzięki temu zapobiega sie rozwijaniu chorób rośliny i wspomaga obfite owocowanie. Wystarczą ci właściwe rękawice i ostry sekator. Przerzedż galązki, pozostawiajac 5 do 7 najmocniejszych w gronie. Obetnij boczne galęzie do 12 pąków. Przywiąż je do siatki lub podeprzyj do plotka. Usuń tez te, które sa suche i zniszczone po zimie. To zachęci gałązki do formowania bocznych gałęzi, które przyniosa plon. Nie pozostawiaj jeżyn samych sobie w ogrodzie, bo doprowadzisz do zdziczenia krzewu, którego owoce będą co roku mniejsze i mniejsze.





















