A coz Pani powiada , kto taki nasionka zjada ? .
Gdzie Maja w tym czasie byla ?
Moze spala ? I ogrodu nie patrolowala !
Spuscic psa to glupota ,on jest mniejszy od Pani kota .
Pani Redaktor to w strone meza poklon niski
On ma w sobie instynkt mysliwski
Napewno zasadzke przygotuje .
Po co Mu Afrykanskie Safari jak w ogrodzie z luku przywali .
🙂
P.s . Pies Ogrodnika
I tu sie rzekły słowa co nie miara!
Psie Ogrodnika – Tobie za to chwała!
Bo Pani redaktor głupotę by popełniła
Gdyby Millera do ogrodu wpuściła…
Zaiste ten pudel, to pies rasowy
Ale w ogrodzie robiłby same szkody
Bo ten pies, gdy nie jest na uwięzi,
W ekspresowym tempie pała go swędzi
I zamiast pilnować, to ucieka przez ulicę
Do Kasi sąsiadki, gdzie ma swą psią dziewicę
To dlatego pomysł z łukiem jest doskonały
Mąż redaktorki użyje swe strzały
I zabije szkodnika tego paskudnego,
Ale gdyby nie szkodnik, nie byłoby posta pięknego
Co do kota Xeny, mam już pewne plany
Gdy kotka padnie, będą z niej dywany
W przedsionku w Wisconsin będą z niej Safari
Chybaże wcześniej chatka się zawali
Miejmy nadzieję jednak, że to tylko nikłe spekulacje
Bo gdzie ma cheśnica Maja pojedzie na wakacje?
W każdym bądź razie szukajmy szkodnika
Bo życie rodzinne, to inna tematyka
A jak się znajdzie ta paskudna zaraza
To prosimy o posta – przjaciel Ci doradza….
Szanowny Panie Justinie
Czy podziela Pan moja opinie ze Pani Aneta spasla kota jak swinie . Przez to ze jest przy kosci , stracil na swej szybkosci . Zanim swe dupsko podniesie ,intruz z ogrodka wszystko wyniesie . Miller to pilnowania nie zdatny taki , woli posuwac swoje pluszaki .
Pani Redaktor nie ma co straszyc intruza swa trzodka , lepiej miec ogrod pod klodka .
😀
P.s . Pies Ogrodnika .
No cóż my na to poradzimy?
Z kota jak świnia tygrysa nie zrobimy…
Z pieska czarnego co pod siebie sika
Stróża nie będzie. I co z tego wynika?
A to, że to nie jest wcale wina intruza
Ktory w ogródku bawi się w łobuza
Tylko domowy folwark trzeba ‚zupgrejtować’
Bo pani Redaktorce przyjdzie zplajtować…
Do poludnia plulem sobie w brode !
Jak mozna tak zapuscic trzode !
To takie ladne zwierzaki a Pani Redaktor
zrobila z nich pokraki ?
W sercu mym zal i ubolewanie !
Co sie z nimi teraz stanie ?
Moze w ogrodzie troche przystopowac ,
i podopiecznych czas wychowac ?
Pani Redaktor blogować nie zaprzestanie,
A tresura psa i kota to nie lada jest zadanie
Bo wymiana psa i kota wchodziłaby w rachube
Ale z kąd wziąć pewność, że nowe zwierzaki nie będą również grube?
Tak więc kot jak świnia i pies homoseksualista
Wszystko to nam ze śmiechu łzy aż wyciska
Aby załagodzić sytuację i wyprostować obyczaje
Wystrugajmy z brzozy bata i zatrudnijmy do tego Maję 😉
Znowu intruz??? olaboba!!!!
A moze to po prostu stonoga??
Trzeba inspekcje przeprowadzic
i intruza,jak wiewiory, na cmentarz wyprowadzic.
Sheriff Maya znow sie do pracy wziac musi,
bo intruza do wyprowadzki nikt inny nie zmusi!!!
Następny komentarz: „Coś mi zjadło psa – żałoba”
A coz Pani powiada , kto taki nasionka zjada ? .
Gdzie Maja w tym czasie byla ?
Moze spala ? I ogrodu nie patrolowala !
Spuscic psa to glupota ,on jest mniejszy od Pani kota .
Pani Redaktor to w strone meza poklon niski
On ma w sobie instynkt mysliwski
Napewno zasadzke przygotuje .
Po co Mu Afrykanskie Safari jak w ogrodzie z luku przywali .
🙂
P.s . Pies Ogrodnika
I tu sie rzekły słowa co nie miara!
Psie Ogrodnika – Tobie za to chwała!
Bo Pani redaktor głupotę by popełniła
Gdyby Millera do ogrodu wpuściła…
Zaiste ten pudel, to pies rasowy
Ale w ogrodzie robiłby same szkody
Bo ten pies, gdy nie jest na uwięzi,
W ekspresowym tempie pała go swędzi
I zamiast pilnować, to ucieka przez ulicę
Do Kasi sąsiadki, gdzie ma swą psią dziewicę
To dlatego pomysł z łukiem jest doskonały
Mąż redaktorki użyje swe strzały
I zabije szkodnika tego paskudnego,
Ale gdyby nie szkodnik, nie byłoby posta pięknego
Co do kota Xeny, mam już pewne plany
Gdy kotka padnie, będą z niej dywany
W przedsionku w Wisconsin będą z niej Safari
Chybaże wcześniej chatka się zawali
Miejmy nadzieję jednak, że to tylko nikłe spekulacje
Bo gdzie ma cheśnica Maja pojedzie na wakacje?
W każdym bądź razie szukajmy szkodnika
Bo życie rodzinne, to inna tematyka
A jak się znajdzie ta paskudna zaraza
To prosimy o posta – przjaciel Ci doradza….
Szanowny Panie Justinie
Czy podziela Pan moja opinie ze Pani Aneta spasla kota jak swinie . Przez to ze jest przy kosci , stracil na swej szybkosci . Zanim swe dupsko podniesie ,intruz z ogrodka wszystko wyniesie . Miller to pilnowania nie zdatny taki , woli posuwac swoje pluszaki .
Pani Redaktor nie ma co straszyc intruza swa trzodka , lepiej miec ogrod pod klodka .
😀
P.s . Pies Ogrodnika .
No cóż my na to poradzimy?
Z kota jak świnia tygrysa nie zrobimy…
Z pieska czarnego co pod siebie sika
Stróża nie będzie. I co z tego wynika?
A to, że to nie jest wcale wina intruza
Ktory w ogródku bawi się w łobuza
Tylko domowy folwark trzeba ‚zupgrejtować’
Bo pani Redaktorce przyjdzie zplajtować…
Panie Justinie
Do poludnia plulem sobie w brode !
Jak mozna tak zapuscic trzode !
To takie ladne zwierzaki a Pani Redaktor
zrobila z nich pokraki ?
W sercu mym zal i ubolewanie !
Co sie z nimi teraz stanie ?
Moze w ogrodzie troche przystopowac ,
i podopiecznych czas wychowac ?
P.s . Pies Ogrodnika
😀
Psie ogrodnika,
Pani Redaktor blogować nie zaprzestanie,
A tresura psa i kota to nie lada jest zadanie
Bo wymiana psa i kota wchodziłaby w rachube
Ale z kąd wziąć pewność, że nowe zwierzaki nie będą również grube?
Tak więc kot jak świnia i pies homoseksualista
Wszystko to nam ze śmiechu łzy aż wyciska
Aby załagodzić sytuację i wyprostować obyczaje
Wystrugajmy z brzozy bata i zatrudnijmy do tego Maję 😉
Znowu intruz??? olaboba!!!!
A moze to po prostu stonoga??
Trzeba inspekcje przeprowadzic
i intruza,jak wiewiory, na cmentarz wyprowadzic.
Sheriff Maya znow sie do pracy wziac musi,
bo intruza do wyprowadzki nikt inny nie zmusi!!!