Te kwiaty wysiewałam najpierw w domu z nasionek i kwięca u mnie dużo efektywniej, niż te kupne, wyhodowane już. Dla porównania wstawiłam zdjęcia petunii i bratków wysianych przeze mnie, jak i kupnych już kwiatów w doniczkach. Petunie sa blisko siebie, więc mają tyle samo słońca. Podlewam je jednakowo. Te ze sklepu petunie już padły, a bratki są wybujałe i wiotkie. Przypomnę o tym tuż przed wiosną.



