W tym roku polubilam grilowanie. Kiedyś wszystko przyrządzałam za długo na ogniu. Co w rezultacie było suche i uwędzone. Mam tylko 2 krzaki cukini, ale dobrze podlewane dają dorodne owoce każdego dnia. W misce wymieszałam w oliwie z oliwek pocięte pomidorki koktajlowe ze swieżym tymiankiem, natką pietruszki, rozgniecionymi ząbkami czosnku, solą i pieprzem. Cukinię pociełam w paski nacinając gęsto jej miąższ. Ułożyłam w tym cukinię skórka do wierzchu i zostawiłam w lodówce na 2 godziny, żeby nasiąkła. Grilowałam ją na kaźdej stronie po kilka minut. Po wylożeniu jej na talerz można po jej wierzchu posmarować delikatnie używaną marynatą. Pyszna!


Anetka … wybieram sie w gości ….
No to bede wyczekiwac…
Kobieta zmienna jest .
Tak sie Pani Anetka zmienila !
Ze grilowac polubila !
Czy Pani sama ,jest grila Operatorem ?
Czy pod Meza nadzorem .
Mysle ze Malzonek nadzoruje ,
bo butla z gazem tam sie znajdune !
Griluje wszystko , co sie nawinie ,
nawet Cukinie .
W ogrodku warzywka biada !
Kto jej podpadnie na ruszta wklada ! .
P.s . Pies Ogrodnika
😀
Dzien dobry .
Szanowna Pani Kasia sie nam odezwala !
Czyzby grilowy bakcyl podlapala ?
Maz z dachu sie przypatruje
Co Zona z grila przygotuje ?
P.s . Pies Ogrodnika .
😀
Nie, nie, nie.. to nic wielkiego Panie kolego…
Wybieram sie w gości bo lubię takie sytosci 🙂