W lesie wysyp grzybów. Warto pospacerować i koszyk pełen maślaków. Próbuję je suszyć. Próbuję, bo nie wiem czy kiedys sie wreszcie zeschną. Ale zamarynowane w sloikach juz są.
Składniki:
- okolo 1 kg grzybów
- 3 szklanki wody
- 1 szklanka octu 10 %
- 2 łyżeczki cukru
- 3 łyżki soli
- ziarna pieprzu
- ziarna ziela angielskiego
- kilka liści laurowych
- cebula pokrojona w piórka
Maślaki obrać ze skórki, dokładnie umyć. Wrzucić na wrzącą osoloną wodę. Odsączyć po około 10 minutach. Grzyby włożyć do sloików, ale nie więcej niż 3/4, dlatego, ze nasiąkną zaprawą i zwiększą swoją objętość. Do każdego sloiczka wlożyć kilka ziaren pieprzu, ziela angielskiego i liści laurowych. Ocet rozcieńczyć z wodą, dodać cebulę, cukier i sól. Zagotować. Zalać zalewą sloiki, ale nie do końca. Włożyć po kilka piórek cebuli. Mocno zakręcić i obrócić do góry dnem, dla upewnienia, że nie przeciekną. Niektórzy je jeszcze pasteryzują 20 min. Wedle gustu można do każdego sloika dodać ząbek czosnku, plasterki marchwi lub ziarna gorczycy.

