Złoto ogrodnika!!

20160421_17072220160421_170910

Kompostownik zakupiony. Dostałam go w Aldi za $39.99. Bardzo dobra cena, muszę przyznać. Jest wystarczających rozmiarów, ma dużo otworów ułatwiających wentylację, prosty w złożeniu. Nie ma dna, więc dla dobrego odpływu wody i soków położyłam na spodzie kilka cegieł, a na nich metalową siatkę. Co tam wkładać? Będę się trzymać zasady zielone+brązowe. Czyli obierki od zielonych warzyw i owoców, i świeżo skoszona trawa.W brązach zalicza się małe patyczki, jesienne liście, suche rośliny, fusy z kawy i herbaty, i popiół z kominka. Nie nadaje się mięso, ryby i kości. Tego typu mix trzeba czasem przemieszać widłami, żeby jego części się dobrze rozkładały.Kompost wzbogaci glebę w próchnicę, ziemia będzie pulchna i przewiewna. Jest najtańszym nawozem organicznym, zwanym złotem ogrodnika. Gotowy jest wtedy kiedy ma zapach leśnej ściółki i kolor wilgotnej, czarnej ziemi. Rozkłada się go zwykle wiosną i jesienią na powierzchni ziemi warstwą 2 cm.

Kompostownika nie można ustawiać na betonie, ani bezpośrednio na ubitej ziemi, ani też w miejscu mocno nasłonecznionym.

 

Dodaj komentarz