Póki nie zawitały jeszcze przymrozki, ścinam zielone części warzyw. Liście pietruszki i lubczyka oddzielam od łodyg. Razem z liścmi pora myję je, osuszam w ręczniku papierowym i drobno skrajam. Suszę przy uchylonych drzwiach piekarnika w najniższej temperaturze, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Taki suchy zestaw przechowuję w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Kroi Anetka zielone listki i lubczyka
Chce zaciągnąć do łóżka Swojego Chłopczyka 😆
A , że sprytna to kobieta
Chowa w pojemnika i pisze -Wegeta 😆
Z poważaniem
Pies Ogrodnika 😆