Ciągłość zbiorów.

20160602_194607

Aby zapewnić sobie ciągłość zbiorów w warzywniku jeszcze w tym miesiącu sieję nowe. Można dosiewać sałatę, szpinak, rzodkiewkę. Usuwam warzywa liściaste z korzeniami, bo chociaż rosną ponownie, to ich smak gorzknieje, więc w wolne miejsca wysiewam nowe nasionka. Nie jest za późno na posianie ogórków, buraków i roślin przyprawowych: kopru, pietruchy, bazylii, majeranku, lubczyku i innych. Za pare tygodni będzie już na to za późno, bo nagrzeje się gleba i rośliny nie będą wschodziły. No i oczywiście trzeba podlewać, bo na suchych grządkach nic nie urośnie;)

Apogeum w ogrodzie.

DSC01545

Długo mnie tutaj nie było, aż Pies Ogrodnika zaczął warczeć 🙂 Szukałam czegoś, znalazłam i wracam na blog. W ogródku zachodzi wiele wydarzeń, może najwięcej ze wszystkich miesięcy w roku. Podlewać nie muszę, bo wyręcza mnie co dzień ulewa. Zbieram ostatnie truskawki, groszek, sałate i wszystkie jej dodatki. Ostatni dzwonek na wysiewanie do gruntu: kukurydzy, dyni, kabaczków, marchwi, buraczków, pietruszki, kopru, fasoli szparagowej, kalarepy, sałaty i rzodkwi.

Dla tych, którzy lubią suche bukiety, to najlepszy miesiąc do zbierania kwiatów, traw i zbóż do suszenia. Ścinamy zanim dojrzeją, aby nie rozsypywały się podczas wysychania. Wiążemy je w niezbyt grube pęczki, żeby nie pleśniały. Wieszamy do góry nogami w cieniu.

Opryskujemy rośliny przed szkodnikami. Mam w ogrodzie ślimaki bezmuszlowe. Jedno z największych zagrożeń dla roślin. Natręty żeruja nocą i w deszczowe dni. Wygryzają mi dziury we wszystkich liściach. Najlepiej jest je po prostu wyłapać, ale kryją sie w dzień. Jutro wstawiam pojemniki z piwem do ziemi. Mam nadzieje, że tam wpęłzną wszystkie.

Usuwam przekwitłe kwiaty. Z cyni, surfini i piwoni wyciągam suche płatki. Róże przycinam do pierwszego listka.  U mnie piwonia i róża dzięki temu kwitnie dwa razy. Oczywiście ten drugi raz jest dużo, dużo słabszy.

Czas zacząć chronić drzewka owocowe. Na czereśniach warto zawiesić swiecidełka i puszki, tak aby sie obijały wzajemnie i hałasem odstraszały ptaki. To nie skutkuje na mojej brzoskwini dla odstraszania wiewiór. Intruzy przychodzą i kradną niedojrzałe owoce.

 

Aktualnie w czerwcu

SAMSUNG

 

Pozbywamy się szkodników gryzoni i tych bezskrzydlnych, czyli wszelkiego rodzaju mszyc. Ten intruz na zdjęciu to już 32gi wywieziony. Zasilam pobliski cmentarz. Ale teraz jak wszystko ładnie rośnie należy obserwować pod kątem inwazji mszyc. Każdy kto ma działkę chce uniknąć chemi i hodować wszystko w warunkach maksymalnie naturalnych. Roztwór z mleka działa i opryskuję nim nawet dwa razy w tygodniu pomidory, ogórki, groszek i paprykę. Plamienie zaczęło się również pojawiac na truskawkach, a u innej ogrodniczki na natce pietruszki. Tutaj dobrze jest zastosować opryskiwanie wywarem czosnku i łupin cebuli. Wystarczy zagotowac te dwa składniki, ostudzić i opryskiwać co kilka dni. Do stosowania w plamistości róż, można do tego preparatu dodać szare mydło lub zwykly płyn do mycia naczyń. Ale jak już wcześniej wspominałam, używajmy to po zachodzie słońca, żeby nie doszło do spalenia liści, tak jak ja sobie to zafundowałam. Tłuste kropelki płynu działają jak szkło powiekszające na powierzchni liścia. 

W tym miesiącu przycinamy także żywopłoty liściaste, np forsycje. Zakończyły one już swój wzrost. Siejemy do gruntu kwiaty dwuletnie : bratki, stokrotki, niezapominajki, malwy czy gozdzik brodaty, aby wczesną wiosną mogły zdobić nasze ogródki. Usuwamy pozostałości po tulipanach i narcyzach, albo dla bardziej gorliwych wykopujemy ich sadzonki.

Kwiaty cebulowe w czerwcu

Kwiaty cebulowe: tulipany, narcyzy i hiacynty już prawie zżółkły i wyschnęły. Jest to znak, że weszły w okres spoczynku. Cebule te można pozostawić w gruncie na następny rok, ścinając co zostało tuż przy ziemi. Jeśli jednak jesteśmy gorliwi, to można je wykopać i przechować do jesieni, aby na nowo je powkładać w ziemię i mieć pewność co do ich obfitego kwitnienia i dobrej jakości kwiatów następnej wiosny.