Kiedy sieję warzywa wprost do gruntu, to później wschodzą za gęsto. Czeka mnie zawsze ich przerywanie, bardzo nudna czynność. Kilka godzin przed przerzedzaniem podlewam ziemię, żeby była wilgonta, ale nie błotna. Przy zbyt suchej ziemi podczas przerywania urywają sie korzonki, a przy zbyt mokrej wyrywa się wszystko garściami i ciężko oddzielić. Przerywkę robię na taką odległość, aby roślina mogła sobie swobodnie rosnąć. Miałam już trochę wolnego miejsca po przedplonie rzodkiewki i tam posadziłam powyciągane zbędne korzonki marchwi. Ziemię później lekko uciskam przy korzonkach. Ten kto ma dużo miejsca w ogrodzie, może siać warzywa na taśmach, gdzie już od początku są rozmieszczone w optymalnych odległosciach.
Archiwum kategorii: Marchew
Rady Babci Justina
Wszystkie warzywa, których plonem jest korzeń należy przerywac. I tak przerwałam swoją rzodkiew, ale za delikatnie. Ładnie rosła,to szkoda było. No i korzeń nie miał zbyt wiele miejsca, wzrost poszedł w liście. Miałam zamiar ja powyrywać, ale Justin poradził, ze jego babcia przy takich wybujałych liściach łamała łodygę i zostawiała takie połamane. Zrobiłam tak, poczekałam tydzień, zebrałam rzodkiewkę. Można to zrobić np z marchewką czy pietruszką. Prosta, dobra rada.


