Owady kojarzą się nam ze szkodnikami. Większość z nich jest jednak pożyteczna. Zapylają kwiaty przez co roślina może owocować. Owady mieszkają tam gdzie są łąki, czyli poza miastem…daleko. Dla przykładu biedronki i zlotookie żywią się mszycą, a dzikie pszczoły i trzmiele zapylają. Żeby zwabić je i inne do swojego ogródka zrobiłam im domek. Postawiony pod daszkiem, z tyłu działki, powinien skusić owady do składania jaj wczesną wiosną.
Archiwum kategorii: Projekty
Projekt: cudna bombka
Takim projektem zainspirowała mnie Ewa. Troszkę pracochłonny, ale jakże przyjemny. W miejscu, gdzie krzyżują się tasiemki, wbijamy ozdobną szpilkę. Tniemy lamówkę na fragmenty. Długość nie może być krótsza niż szerokość lamówki przemnożona razy dwa. Zaginamy narożniki, aby powstał trójkąt.
Brzegi trójkąta powinny być wygładzone. Mocujemy je najpierw naprzeciw siebie za pomocą zwykłych szpilek. Później mocujemy kolejne obok. Powinno ich być 8 w rzędzie. Kolejny rząd wykonujemy w innym kolorze. Itd. Wierzchołek trójkąta powinien samoistnie przylegać do bombki. Ale to zależy od wybranej do projektu tasiemki. Szpilkami podpina się tylko dolne rogi trójkąta.
Cementowa doniczka.
Pobawiłam się dzisiaj przez chwilę. W garażu męża znalazłam worek cementu. W wiaderku rozrobiłam go z wodą w proporcji mniej więcej 4:1. Najperw wlałam troszke wody i dosypując cementu stale mieszałam, starając się uzyskać konsystencję papki, tak abym mogła szpachelką oblożyć nią zwykłą doniczkę. Zaprawę rozprowadziłam po zewnętrznej stronie donicy. Później nałożyłam na nią plastikowy worek i wygładziłam ją w miarę możliwości. Starą końcówką kabla wyciskałam wzorek. W jej spodzie zostawiłam kawałeczek kredy, żeby była drożna przy podlewaniu. Zasychała dobre 2 godziny. Ale w pierwszej godzinie dobrze jest ja nawilżać zwykłą wodą, żeby nie popękała.
P.S. Co na to Pies Ogrodnika? 🙂
Kopernik
Ubrałam swoje ziólka…
Zaczęły wreszcie wystawać z ziemi. Pielęgnuję je na parapecie juz nie pierwszy raz. Jednak każdy koperek zawsze „zdziczał”. Nie mam pojęcia dlaczego? Tym razem zostawiłam tylko kilka jego roślinek w doniczce. A może on sie po prostu nie nadaje na parapet? Nie mogłam już patrzeć na nagie, czarne doniczki i owinęlam je ceratą i sznurkiem. Na pewno wspomoże utrzymaniu wilgoci, a i nie przemoknie. W każdej kuchni powinny być bukiety swieżych ziól. Pewnie w końcu wyniose je do ogródka, no ale nie wszyscy go mamy.


















