Przerywanie…

DSC_2963

 

Ci którzy chcieli mieć wczesne plony, wysiewali już w kwietniu. Teraz czas na przerywanie marchwi, rzodkwi i buraków na ok 3cm. Żeby dobrze rosły, potrzebują rozwijać się w odstępach od siebie. Ci którzy nie czekają na wczesne plony, ale chcą mieć jakiekolwiek plony lepiej, żeby posiali już coś do gruntu, bo kiedy ziemia się ociepli niektóre warzywa (np pietruszka) nie będą wcale wschodzić.

Pułapka na muszki owocówki.

20140716_180303

Mam duży problem z tymi natrętami. Nie trzymam owoców ani warzyw na wierzchu. Nie zostawiam naczyń w zlewie, a codziennie mam nowe muszki. Nie mam pojęcia skąd przychodzą i od czego sie tworzą? Ale wynalazłam na nie dobrą pułapkę.
Potrzebne jest: -mała szklanka lub sloik
-ocet jabłkowy
-woreczek
-gumka
Wlałam trochę octu do szklanki. W woreczku zrobiłam dziurkę wielkości muszki, naciągnęłam na szklankę, tworząc jakby tunel, ale nie dotykając octu. Zacisnęłam gumką. Wszystkie lgną do tego zapachu i włażą tam. :))

Projekt: cudna bombka

DSC_0474

 

Takim projektem zainspirowała mnie Ewa. Troszkę pracochłonny, ale jakże przyjemny. W miejscu, gdzie krzyżują się tasiemki,  wbijamy ozdobną szpilkę. Tniemy lamówkę na fragmenty. Długość nie może być krótsza niż szerokość lamówki przemnożona razy dwa. Zaginamy narożniki, aby powstał trójkąt.

DSC_0463

 

DSC_0466

 

Brzegi trójkąta powinny być wygładzone. Mocujemy je najpierw naprzeciw siebie za pomocą zwykłych szpilek. Później mocujemy kolejne obok. Powinno ich być 8 w rzędzie. Kolejny rząd wykonujemy w innym kolorze. Itd. Wierzchołek trójkąta powinien samoistnie przylegać do bombki. Ale to zależy od wybranej do projektu tasiemki. Szpilkami podpina się tylko dolne rogi trójkąta.

DSC_0469

 

DSC_0470

 

DSC_0471DSC_0472

 

DSC_0478

Maślaki marynowane.

SAMSUNG20131009_160904

 

W lesie wysyp grzybów. Warto pospacerować i koszyk pełen maślaków. Próbuję je suszyć. Próbuję, bo nie wiem czy kiedys sie wreszcie zeschną. Ale zamarynowane w sloikach juz są.

Składniki:

  • okolo 1 kg grzybów
  • 3 szklanki wody
  • 1 szklanka octu 10 %
  • 2 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki soli
  • ziarna pieprzu
  • ziarna ziela angielskiego
  • kilka liści laurowych
  • cebula pokrojona w piórka

Maślaki obrać ze skórki, dokładnie umyć. Wrzucić na wrzącą osoloną wodę. Odsączyć po około 10 minutach. Grzyby włożyć do sloików, ale nie więcej niż 3/4, dlatego, ze nasiąkną zaprawą i zwiększą swoją objętość. Do każdego sloiczka wlożyć kilka ziaren pieprzu, ziela angielskiego i liści laurowych. Ocet rozcieńczyć z wodą, dodać cebulę, cukier i sól. Zagotować. Zalać zalewą sloiki, ale nie do końca. Włożyć po kilka piórek cebuli. Mocno zakręcić i obrócić do góry dnem, dla upewnienia, że nie przeciekną. Niektórzy je jeszcze pasteryzują 20 min. Wedle gustu można do każdego sloika dodać ząbek czosnku, plasterki marchwi lub ziarna gorczycy.

 

Sadzimy cebulowe

SAMSUNG

Pażdziernik jest miesiącem dla wszystkich tych, którzy lubią rośliny cebulowe i bulwiaste. Teraz je sadzimy,aby były zwiastunami wiosny w naszym ogródku.. Pamiętajmy o zasadzie, która mówi, że głębokość sadzenia jest taka, jak trzykrotna ich wysokość. Sadzimy: narcyzy, przebiśniegi, pustynniki, puszkinie, szachownice, tulipany, hiacynty, iksje, kosaćce cebulowe, krokusy, szafirki, śnieżyce. Będą koloryzowały nasz ogród od wiosny.

 

Znowu o rozach

20130704_0826222013-05-02%25252018.04.33

Róże są jednak troszkę wymagające. Te krzewiaste i pnące wymagają podpory. Mój mąż wymyślił pracochłonny projekt, który służy świetnie, bo nie ogranicza miejsca na wjeżdzie do domu. Przekwitłe kwiaty należy usuwać zaraz za pierwszym listkiem. Pobudzi to różę do ponownego kwitnienia, aż po sierpień. Obcinamy tez wszystkie listki z oznakami choroby i nie wyrzucamy ich pod różę, bo są one żródłem zarazka. Nie podsypujmy róży granulowymi nawozami teraz. To można wykonać tylko wczesną wiosną. Ostatnie nawożenie możemy robić jedynie w formie plynnej na początku lipca. Lepiej zadbac o ściółkowanie, żeby utrzymać wilgotność. Podlewamy krzewy w suche dni, aż do września. Póżniej stopujemy, aby pędy przestały rosnąć, a wzmocniło się ukorzenianie i przygotowanie do odporności na przetrwanie mrozów.

20130704_083251

Zawsze cieszy oko.

Te kwiaty wysiewałam najpierw w domu z nasionek i kwięca u mnie dużo efektywniej, niż te kupne, wyhodowane już. Dla porównania wstawiłam zdjęcia petunii i bratków wysianych przeze mnie, jak i kupnych już kwiatów w doniczkach. Petunie sa blisko siebie, więc mają tyle samo słońca. Podlewam je jednakowo. Te ze sklepu petunie już padły, a bratki są wybujałe i wiotkie.  Przypomnę o tym tuż przed wiosną.

20130710_18243620130710_202944

20130710_18251420130710_202754