Nie posiadam sokownika i nie wiem czy dla jednego krzaka agrestu wypada go kupować? Nazbieralam miskę agrestu i nie znalazłam ochoty na oczyszczenie go ze szkopuł i nie trzeba bylo. A sok do herbaty na zimową pogodę z agrestu juz czeka. Prosty sposób przyrządzenia: opłukać owoce, zasypać dużą ilością cukru (wagowo trochę mniej cukru niż owoców), rozgnieść widelcem i włożyć do lodówki na przynajmniej dwie doby. Schowałam do chłodziarki, żeby nie tworzyć królestwa dla muszek owocówek. Czasem wypada go przemieszczać. Na koniec przecedzić do słoiczków i pasteryzować 5-10 minut.

Dzien dobry Pani Redaktor Mila .
Sokiem z Agrestu to mnie Pani zaskoczyla .
Ladnie zapakowane przetwory .
Gotowe na zimowe wieczory !
W tej kwesti Pies Ogrodnika ,Pani nie poslucha ,
Ja tam wole do herbatki Ducha !
Jesli z soku uciesza sie dzieciaki , proponuje
na wiosne , posadzic dwa nowe krzaki .
P.s . Pies Ogrodnika .
🙂 .
Z działkowego agrestu sok sobie zrobiła,
A lepiej by było gdyby nalewki naważyła…
No ale cóż, już czasem tak bywa,
Że na stare lata zamiast trunku, soczku się zachciewa…
Tylko jedno nam wjście z tej sytuacji zostanie
Zimą – herbatki góralskiej zaparzanie
I do złagodzenia mocy góralskiego prądu,
Dodamy soczek z agrestu i odrobinę miodu 😉